Słów kilka o Morawskim winie

Posted By on 17 października 2017

Jak na wino to tylko na Morawy. Ten dość duży region winiarski ma zbliżone warunki atmosferyczne do francuskiego regionu Bordeaux. Wina tańsze, lepsze bez zbędnego blichtru.

Jak zaczęła się produkcja wina na Morawach? Dokładnie tego nie ustalono. Wiadomym jest, że Celtowie utrzymywali kontakty handlowe z Imperium Rzymskim. Wiadomym jest też, że oprócz miodów pitnych i piwa polubili również wino. Nie ma jednak dowodów na to że je uprawiali. O późniejszych uprawach winorośli świadczą wykopaliska archeologiczne z obozu X legii rzymskiej oraz znalezienie noży ogrodniczych w miejscowości Pasohlavky u stop góry Palavy. Dywaguje się więc, że pierwsze sadzonki zostały sprowadzone z Italii koło roku 180 n.e za panowania Marka Aureliusza. Na tej podstawie sądzi się, że tradycje winnic palvskich sięgają wieku 2 n.e.

Melnik – widok na winnice i zamek

Kolejny rozwój winiarstwa to wiek IX kiedy to do Państwa wielkomorawskiego przybywają Cyryl i Metody. Wzrasta zużycie wina do celów liturgicznych.

Z kronik możemy wyczytać, że pierwsze zmianki o winiarstwie jako takim pojawiają się w 875 roku. Książę rodu Przemyslidów – Borzywoj – z okazji urodzin swojego syna Spycigiewa otrzymał od morawskiego księcia Świętopełka beczkę najlepszego wina morawskiego. Wino to tak zasmakowało żonie Borzywoja, Ludmile, że rozkazuje zasadzić winorośl w regionie miasta Mielnik. Do produkcji wina został również zaangażowany jej wnuk, św. Wacław, który zostaje patronem winiarzy oraz otrzymuje tytuł  „Supremus magister vinearum” – najwyższy perkmistrz winnic.

W piwnicy zamkowej jest olbrzymia tzw. beczka dziesiątkowa. Olbrzymią beczkę zbudował brneński bednarz w 1643 – Kryštof Špechta. Ze względu na swoją objętość 1014 hektolitrów (135 tysięcy butelek wina) beczka w XVII wieku należała do największych w Europie.

 

X wiek to rozwój chrześcijaństwa, buduje się nowe klasztory, a wokół nich zakładane są winnice, rośnie zapotrzebowanie na wino do celów liturgicznych, Zrównież wykorzystywane jest na ucztach i w trakcie dnia powszedniego. Wino staje się też źródłem dochodów.

                                                                                Jedno z lepszych win – Winnica Radocha

Z roku 1057 pochodzi najstarsza pisemna wzmianka o czeskim winie. Jest to dokument księcia Spytihniewa II o darowiźnie winnic koło miejscowości Litomerzyce – tamtejszemu kościołowi. A pierwsza wzmianka o winiarstwie morawskim pochodzi z 1101 roku, z listu erekcyjnego klasztoru benedyktynów w Trzebiczu. Kilka lat później zakładają się winnice w okolicach Znojmo. We wszystkich przypadkach gdzie w dawnych czasach rozwijały się winnice przyczyniały się do tego zakładane klasztory. Wraz z budową kościołów rozbudowują się piwnice winne (Cejkovice – Templariusze, Velehrad i Osek k. Mostu – Cystersi, Trzebicz – Benedyktyni, Przymietice k. Znojma – Jezuici). W 1309 roku uprawa winorośli jest regulowana prawem winiarskim – horenske pravo  oparte na prawie austriackim. Zawierało opisy prac w winnicy, sposób ich ochrony, surowe prawo karne i winiarskie. Był to pierwowzór dla późniejszych praw dla winiarzy. Rok 1325 jest znaczący dla winiarstwa Moraw – Jan Luksemburski zakazuje sprzedaży na terenie Brna wina austriackiego, handlować można tylko winem morawskim. Wzmocniło to pozycję morawskich winnic. W 1358 Karol IV nakazał obsadzić winoroślą wszystkie ziemie wysunięte na 3 mile na północ od Pragi. Po obsadzeniu pola właściciel zwolniony był na 12 lat z podatku. Z biegiem czasu produkcja wina była tak duża, że podaż przewyższyła popyt.

                                                                                   Mural w jednej z winiarni w miejscowości Melnik, niedaleko Pragi

                                                                                                     Melnik – winnice wraz z rzekami Łabą i Wełtawą

Na Morawach popularne są piwniczki – winne domki, niekiedy częściowo wbudowane w ziemię. Po czesku noszą nazwę „vinne sklepy” lub „vinne sklipki”, po czesku sklep to właśnie piwnica, piwniczka. Pomieszczenie, w którym przebiega produkcja wina, dojrzewa i leżakuje. Obecnie większość piwniczek otwarta jest dla turystów, znajduje się w nich również miejsce do degustacji. Winiarze bardzo chętnie otwierają swoje piwnice dla chętnych zdegustować ich wina – we wstępnej fazie produkcji degustuje się moszcz winny, tzw. Burczak (młode wino), aby skończyć na produkcie finalnym – winie.

Piwniczki – winne domki, po czesku noszą nazwę „vinne sklepy” lub „vinne sklipki”, po czesku sklep to właśnie piwnica, piwniczka. Cejkovice

Historia piwniczek jest tak stara jak historia samego winiarstwa na Morawach. Wino trzeba było gdzieś zmagazynować wobec czego zaczęto budować piwniczki. Tylna cześć piwniczki wkopana jest jakby trochę w ziemię co zapewnia niską i stała temperaturę podczas procesu i przetrzymywania. Najstarsze i największe piwnice win związane są z klasztorami i ośrodkami feudalnymi już od średniowiecza. O prywatnych czy wiejskich piwniczkach pisze się dużo później. Historyczne piwnice znajdziemy w Znojmo – Novy Saldorf (piaskowiec), Cejkovicach, Mikulovie (na zamku można zobaczyć beczkę gigantycznych rozmiarów). Ściany i sufity piwniczek z cegły, czasem z kamienia. Piwnice mają prostokątny rzut, różnica jest tylko w piwnicach znojemskich i mikulowskich gdzie jest to system chodników z beczkami po bokach i poprzecznymi chodnikami – istny labirynt. Wbudowane skrytki i nawy boczne nazywane tzw. lochami miały na celu pomóc w schowaniu cenniejszego trunku przed nieproszonymi gośćmi. Lochy były oczywiście umiejętnie maskowane. Z każdego z domku – piwniczki wystaje komin ze strzeszkiem u góry. Jest to tzw. rampuch – służył do wentylacji, odprowadzał w szczególności dwutlenek węgla (niebezpieczny produkt fermentacji). Piwniczka była dwupiętrowa. Dawniej drugie piętro było używane do przechowywania zboża, teraz służy do przyjmowania gości. Obowiązkowo wystrój dopełnia posążek św. Urbana – patrona winiarzy (najczęściej we wnęce), prasa winiarska, kadzie, nalewki, dzbanki.

Piwniczki – winne domki, po czesku noszą nazwę „vinne sklepy” lub „vinne sklipki”, po czesku sklep to właśnie piwnica, piwniczka. Velki Bilovice

Większość winiarzy wraca do tradycji ozdabiania piwniczek typowymi motywami ludowymi.

Region morawski dzieli się na subregion:

slovacki (Polesovice, Bzeniec, Vracov, Kostelec)

wielkopawlowicki (główne miasto Brno, Velke Pavlovice oraz historycznie miasto Hustpec, gleba – granit, najlepiej udaje się szczep Frankovka, Modry Portugal, Svatovavrineckie)

W drugiej połowie XV wieku rozszerzyła się uprawa odmian czerwonych, głównie dlatego że nie trzeba było płacić od tych odmian dziesięciny. W okolicach wioski Cejkovice gdzie występują gleby piaszczysto –gliniasto – ilaste i specyficzny klimat (najcieplejsze miejsce na Morawach) udają się wina ze szczepu Tramin Cerveny, Moravsky Muskat, Frankovka, Rulandskie Modre, Modry Portugal, Cabernet Sauvignion.

mikulovsky (miasto Mikulov, leżące u stóp Wzgórz Pavlovskich). Jedna z ekspozycji na zamku Mikulov poświęcona jest winiarstwu mikulovskiemu. Opisuje tradycje winiarskie w miejscowościach Bavory, Klentnice, Perna, Milovice, Sedlec, Pavlov, Dolni Vestonice oraz miejscowość Popice. Wina z Popic trafiały w dawnych czasach na królewskie stoły do Pragi. Obecnie wybudowano w Popicach nowoczesny kompleks winiarski Sonberg. W piwnicy zamkowej jest olbrzymia tzw. beczka dziesiątkowa. Olbrzymią beczkę zbudował brneński bednarz w 1643 – Kryštof Špechta. Ze względu na swoją objętość 1014 hektolitrów (135 tysięcy butelek wina) beczka w XVII wieku należała do największych w Europie. Bodźcem do jej wykonania było zainteresowanie Dietrichsteinów wsparciem sprzedaży wina i w ten sposób także rozwoju gospodarki zniszczonej podczas wojny trzydziestoletniej.

Do tego regionu należy również subregion Lednice – Valtice z Salonem Win  Republiki Czeskiej wyłaniającym 100 najlepszych trunków całej Republiki Czeskiej.

Salon Win Republiki Czeskiej to najwyższy rangą konkurs win w Republice Czeskiej. Wina zgłoszone do Salonu Win muszą uprzednio przejść przez system wystaw nominacyjnych, a dopiero na podstawie nominacji winiarz może zgłosić swoje wino do oceny w ramach Salonu. Akceptowane są wyłącznie wina produkowane z gron wyhodowanych w Republice Czeskiej. Uzyskane w taki sposób próbki win oceniane są przez komisję degustatorów, która najlepszym stu winom udziela prawa oznakowania butelki znakiem „Salon Win Republiki Czeskiej”.

Po konkursie sto najlepszych win wystawianych jest na otwartej przez rok ekspozycji połączonej z degustacją w piwnicach zamku państwowego w Valticach. Zwiedzający ma możliwość wyboru kilku programów degustacyjnych, tzw. „wolną degustację”, gdy może dowolnie kosztować niemal wszystkie wina z Salonu (oprócz kolekcji specjalnych), albo może skorzystać z kilku rodzajów degustacji kierowanych przez sommeliera.

Wina te można oczywiście również kupić. Istnieje też możliwość zwiedzania bez degustacji w celu obejrzenia ekspozycji i zakupienia całych butelek. Najlepszymi z kolekcji Salonu Win Republiki Czeskiej są wina białe i czerwone, począwszy od wytrawnych poprzez półwytrawne, a nawet półsłodkie, łącznie z unikalnymi wyborami z gron, winami lodowymi czy słomowymi. Ceny i godziny otwarcia znajdziesz w formacie pdf  do ściągnięcia TUTAJ. NVC_brozura-Salon-vin-150x150mm_PJ.pdf

W regionie mikulowskim najlepiej udają się szczepy Merlot, Dorebenfelder, Zweigeltr, Frankovka, Rulandskie Modre, Cabernet Sauvignion. Osobiście mogę polecić wina z winiarni Baloun. Wielokrotnie odznaczane w międzynarodowych konkursach. W Krakowie jego wina kupić możecie w Restauracji – winiarni WINOMAN.

                                                                                                              Winiarnia i magazyn BALOUN

znojemskimiasto Znojmo, od dawien dawna związane było z winem, świadczy o tym choćby system wykutych pod miastem piwnic – korytarzy. Wokół miasta znajdują się jedne z najlepszych parceli winnych regionu, a wino uprawiano na tych terenach już w XIII wieku. Z tego regionu wina również lądowały na królewskich stołach, szczególnym upodobaniem cieszyła się winnica Sobes koło Satova. Wino z niej wożono aż do Wiednia. W regionie tym najlepiej udają się uprawy Ryzlink Rynsky, Vetlinske Zelene, Muller Thurgau, Ryzlink Włoski oraz moravska odmiana Palava).

Morawskie regiony winiarskie, pracę winiarzy i trudności z tym związane wraz z wątkiem miłosnym najlepiej oglądać w filmie Bobule i Bobule II (Młode wina, Młode wina II). W rzeczywistości bobulove wina to wcale nie młode wino, a takie które produkowane jest z wyschniętych na słomie winogron, przez co koncentruje w sobie słodycz. 

Spodobał ci się tekst? Masz uwagi lub komentarze? Podyskutuj, polub, skomentuj. Dziękuję! Interesują cię inne wpisy z Moraw? Zajrzyj tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close