Lawenda – niebieskie złoto. Muzeum lawendy w Coustellet

Posted By on 14 lipca 2016

Lawenda – fioletowa legenda pól, pagórków i ogrodów. To ona co roku ozdabia  prowansalskie pola. Składnik leków, perfum, olejków, potraw. Dlaczego lawendowe pola możemy zobaczyć w takiej ilości akurat we Francji? Prawdopodobnie wszystko przez epidemię dżumy w XVII wieku. Aby zażegnać choroby zaczęto masowo uprawiać ja w domach, przydomowych ogródkach, na łąkach.

Ponieważ symbolem Prowansji jest lawenda nie może w okolicy zabraknąć muzeum.  Ma ono swoja siedzibę w Coustellet. Od pokoleń jest to muzeum rodzinne, a zrodziło się z miłości do tej rośliny i przypadku. Wewnątrz poznacie odpowiedzi na wszystkie trapiące was pytania – od historii, przez wysiew, destylacje, itp.

Miasteczko leży w Parku Narodowym Luberon w regionie Vaucluse, pomiędzy majestatycznym Luberonem, a górą Venyoux, i działa od 1991 roku. Fundatorm muzeum był Georges Lincele, chcąc pokazać piękno lawendy w swoim domu rodzinnym zaczął gromadzić wszystko co było z nią związane, łącznie ze sprzętem do destylacji i zbiorów, najstarsze przedmioty pochodzą nawet z XVII wieku. Farma Lincel’a została założona w 1820 roku, nazwano ja Le Chateau du Bois, natomiast muzeum zostało otwarte dla publiczności w 1991 roku.

W starych podaniach możemy przeczytać, że dzika lawenda rośnie w tym regionie od zawsze. Biedni chłopi zbierali ją ponieważ pieniądze z jej sprzedaży poważnie zasilały ubogi domowy budżet. Aby lepiej rosła chłopi, ta dziko rosnącą lawendę, plewili z chwastów. Lawenda nazywana było „niebieskim złotem”, głownie dlatego, że pieniądze za nią zawsze były wypłacane w gotówce, a wynagrodzenie za zbiór był dość wysoki. Zbiór lawendy miał jeszcze jeden plus, mogły ja zbierać dzieci, starsi, kobiety i pasterze. W późniejszych czasach zbiory lawendy stały się bardziej zorganizowane, a na tę okoliczność zajeżdżali się chłopi i zbieracze nawet z Włoch i Hiszpanii.

Destylacja lawendy była bardzo prymitywna, dopiero w 1930 roku podjęto kroki aby ja bardziej zautomatyzować i usprawnić. Nie będę się rozwlekała nad samym procesem o którym możecie przeczytać tutaj, ważnym jest aby wiedzieć, że najlepsza lawenda do destylacji jest wówczas kiedy jest najbardziej dojrzała.

Nazwa lawenda wywodzi się z języka łacińskiego od słowa lavare, co oznacza myć, Rzymianie używali lawendy jako zapachu do kąpieli. Ponadto służyła również do dezynfekcji, w XVIII wieku głownie domów i szpitali. Lawenda była również palona, aby pozbyć się miazmatu – dusznego powietrza zgodnie z angielskim powiedzeniem nice smell kept the evil away – zapach utrzymuje zło z dala.

Czy znasz różnicę między lawendą i lawandynem ?

Prawdziwa lawenda rośnie na jałowych wzgórzach prowansalskich na wysokości powyżej 800 metrów . Prawdziwa lawenda ma tylko jeden kwiat na każdej łodydze . Prawdziwa lawendy rozmnaża się przez nasiona . Od dawna stosuje się ją ze względu na właściwości lecznicze. Została nazwana niebieskim złotem, bo była bardzo poszukiwana przez wielkich twórców perfum ze względu na bardzo delikatnym zapach. Nazwa „Prawdziwa lawenda ” jest używany przez plantatorów. Z około 130 kilogramów kwiatów lawendy otrzymuje się 1 litr olejku. W dobrym roku, z jednego hektara prawdziwej lawendy można produkować do 25 litrów olejku. Lawendyn rośnie na całym świecie, do 800 m. n.p.m.

 

Lawendyn rośnie także w dużych kępach . Posiada 2 łodygi i rośnie bardzo duża formując okrągłe skupisk. Lawendyn jest hybrydą. Jest to skrzyżowanie prawdziwej lawendy i lawendy pośredniej. W związku z tym , jest sterylna i jest rozmnażana przez człowieka. Jest również określany jako klon. Lawendyn została wyhodowana w 1950 roku i od tego czasu jest często mylona z prawdziwą lawendą. Porównanie lawendynu i prawdziwej lawenda jest błędem, bo zapach tej pierwszej jest znacznie silniejszy i mniej subtelny niż prawdziwej lawendy, i nie może ona być wykorzystywane do celów leczniczych. Lawendyn jest wykorzystywany przemysłowo do produktów zapachowych gospodarstwa domowego, takich jak detergenty. Kwiaty lawendynu są wykorzystywane do wytwarzania saszetek lawendy. Potrzeba około 40 kilogramów Lawendowych kwiatów , aby uzyskać 1 litr olejku – wyraźnie LAVANDYN jest bardziej ekonomiczny i wydajny.

Więcej informacji o muzeum lawendy znajdziesz TUTAJ!

Spodobał ci się tekst? Masz uwagi lub komentarze? Podyskutuj, polub, dodaj +1. Dziękuję!

This article has 5 comments

  1. Nie zdawałam sobie sprawy, że istnieje coś takiego jak Muzeum Lawendy! Niestety, mam alergię i fatalnie na nią reaguję 😛 Od dziecka nie mogę znieść jej zapachu, więc zwiedzenie tego obiektu byłoby chyba dla mnie koszmarem! 🙁

    Odpowiedz
  2. O maj! Jestem oczarowany, zwłaszcza że marzą mi się klasztory pośród pól lawendowych we Francji. Dla takich widoków warto żyć! O muzeum lawendy wszakże nie słyszałem!

    Odpowiedz
  3. chyba jestem jedyną osoba, która nie rozumie szału na lawendę 😉 ale takie muzeum bym z chęcią odwiedziła, bo wydaje się ciekawe, a i może bym się przekonała 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close