U najlepszego Polskiego skoczka narciarskiego z wizytą

Posted By on 14 stycznia 2016

Sezon skoków narciarskich rozpoczęty. Leniwe sobotnio- niedzielne popołudnie na kanapie. Co poniektórzy bacznie śledzą poczynania skoczków i ich osiągnięcia. Emocje sięgają zenitu… choć może nie tak bardzo jak kiedy skakał nasz najlepszy skoczek – Adam Małysz. Jednak na ekranie to nie to samo co w rzeczywistości. Jeżeli nie lubisz zimy, miejsca skoków i obiekty możesz odwiedzić również latem.

Co roku w styczniu w Polsce odbywają się w Zakopanem dwa konkursy Pucharu Świata w skokach narciarskich oraz Puchar Świata w Wiśle. Wisła związana jest z Adamem Małyszem bezpośrednio. To tutaj nasz skoczek się urodził i stawiał pierwsze kroki – skoki (życiorys i osiągnięcia znajdziesz tutaj LINK). Mamy więc okazje obejrzeć skocznię narciarską Malinka, która od 9 stycznia 2013 jest obiektem biorącym udział właśnie w Pucharze Świata.

Aby zobaczyć widok z góry, ze skoczni nie musimy się zbytnio wysilać, na górę wywiezie nas wyciąg krzesełkowy. Z pod skoczni prowadzą szlaki piesze w inne partie. Na szczycie wieży znajduje się kawiarnia i punkt widokowy, żeby można było na niego wejść trzeba dopłacić do biletu 2zł. Niestety nie pisze o tym nigdzie wcześniej tylko przed samym wejściem na wieżę. Z wieży widokowej zobaczymy dokładnie to co widzą skoczkowie przed startem. Wokoło zalesione góry, w dole…. ulicę. Skoczkowie bowiem skaczą nad ulicą. Skocznia znajduje się w Wiśle Malinka, przy głównej drodze, są do niej brązowe drogowskazy więc trudno jej nie zauważyć. Pod skocznią znajduje się parking bezpłatny. INFORMACJE PRAKTYCZNE TUTAJ

Drugim miejscem związanym z Adamem Małyszem jest muzeum jego imienia. Muzeum znajduje się niedaleko skoczni w domu jednorodzinnym. W środku zgromadzone są puchary, medale, dyplomy, podziękowania, sprzęt narciarski, i wiele innych ciekawostek związanych ze skokami. W części medalowo- pucharowej nie wolno robić zdjęć. Trofeów jest tyle, że starczyło by na przynajmniej dwie takie ekspozycje. Ogląda się miło jednakże naszym zdaniem eksponaty są trochę za bardzo ściśnięte, medale tłoczą się na sobie i brak jest opisów za co dany medal jest lub może trochę więcej informacji o samym wydarzeniu. Nie wszyscy znają z detalami wyniki skoków, konkursów, szczególnie jeśli było to kilka lat temu. Mając taki dorobek powinno się go bardziej i czytelniej wyeksponować. Ale miło jest zobaczyć kryształową kulę z bliska. LINK DO GALERII

W tym roku skoczkowie nie zachwycają, na sukcesy będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. A póki co możemy powspominać triumfy naszego najlepszego skoczka właśnie w Wiśle.

Spodobał ci się tekst? Masz uwagi lub komentarze? Podyskutuj, polub, dodaj +1. Dziękuję!

Follow

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close